Sałatka z pieczenią, serem pleśniowym i sosem truskawkowym

Zwykły wpis

Muszę się przyznać, że zaliczyłam ostatnio potworną blogową wpadkę 🙂 W zeszłym tygodniu Małżonek skończył 30 lat i z tej okazji w sobotę mieliśmy małą rodzinną imprezkę. Oczywiście zabroniłam komukolwiek przynosić cokolwiek do jedzenia, bo chciałam wyżyć się w kuchni. Oczywiście mniej więcej w połowie owego wyżywania żałowałam, że nie kazałam gościom przywieźć prowiantu i odgrażałam się mężlowi, że następnym razem zamówimy dla wszyskich pizzę. Jego odpowiedź: „Akurat, tak jakbyś za każdym razem tego nie powtarzała ;)”. Koniec końców, wszystko się udało, pławiłam się w pochwałach i cieszyłam opinią niezrównanej kucharki, ale… no właśnie – kiedy przypomniałam sobie, że miałam zrobić zdjęcia, wszystko było już mniej więcej w 70% zjedzone…

Ale specjalnie na blogowe potrzeby (oraz na moje potrzeby lunchowe ;)) zrobiłam jeszcze raz załatkę, która cieszyła się największym powodzeniem. Połączenie smaku pieczonego mięsa, sera pleśniowego i truskawkowego sosu vinegret przypadło do gustu nawet osobom, które nie należą do fanów spleśniałych serów. A przy okazji – jeśli Wasi goście twierdzą, że nie lubią szpinaku, powiedzcie im, że to sałata – od razu polubią 🙂 Przynajmniej u mnie zadziałało 😉

Składniki (na jedną dużą porcję sałatki)

  • 2 garście świeżych liści szpinaku lub mieszanki sałatkowej (na zdjęciu mieszanka sałat, albowiem szpinak wyszedł, ale moim zdaniem najlepiej sprawdza się właśnie szpinak albo rukola)
  • ok. 100-150 g pieczonego mięsa (u mnie schab karkowy, ale może być też np filet z kurczaka)
  • ok. 50 g sera pleśniowego (najlepiej brie lub camembert)
  • kilka pomidorków koktailowych
  • kilka niedużych truskawek

Vinegret truskawkowy

  • ok. pół szklanki truskawek
  • łyżka octu balsamicznego
  • ok. 2 łyżki oliwy
  • szczypta soli
  • opcjonalnie pół łyżeczki syropu klonowego (może być też syrop z agawy lub miód)

Przygotowanie

Mięso i ser kroimy na nieduże kawałki. Pomidorki przekrajamy na połówki. Wszystkie składniki wkładamy do miseczki. Składniki sosu miksujemy, wlewamy do sałatki i mieszamy. Smacznego 🙂

Reklamy

3 responses »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s