Cross buns na Wielki Piątek

Zwykły wpis

Dziś Wielki Piątek – w Polsce katolicy poszczą, a w krajach anglosaskich jedzą takie oto bułeczki, nazywane cross bunsChoć teraz można je dostać w sklepach praktycznie przez cały rok, a już na pewno całą zimę i wiosnę, tradycyjnie jada się je właśnie w Wielki Piątek po nabożeństwie. Są bardzo aromatyczne, pełne korzennych przypraw, z rodzynkami lub suszonymi porzeczkami (które u nas praktycznie nie występują, natomiast np. w Anglii są bardzo popularne) i obowiązkowo z krzyżem z lukru na wierzchu.

Moja wariacja na ten temat nie do końca przypomina oryginał, jaki pamiętam z pobytu na stypendium w Oxfordzie 😉 Co nie znaczy, że nie są pyszne – mocno korzenne, niezbyt słodkie, miękkie, ale – jak zwykle u mnie – z mąki pełnoziarnistej, więc nie smakują, jak słodzone powietrze 😉 Aby dodać im jeszcze trochę charakteru, zrobiłam glazurę na bazie whisky, ale oczywiście można ją zastąpić wodą albo sokiem pomarańczowym. A wersja bez glazury i lukru świetnie się nadaje na superzdrowe śniadanie lub przekąskę, niekoniecznie wielkanocną 🙂

Bazowałam na tym przepisie, ale dodałam trochę od siebie 😉

Składniki (na 13 bułeczek)

  • opakowanie drożdży instant (7 g)
  • 1 i 2/3 szklanki ciepłego (ale nie gorącego) mleka roślinnego
  • pół szklanki cukru
  • 2 łyżki siemienia lnianego + pół szklanki ciepłej wody
  • 1 dojrzały banan
  • 3,5 – 4 szklanki mąki
  • opakowanie mielonego cynamonu
  • łyżka skórki pomarańczowej w proszku
  • łyżka skórki cytrynowej w proszku
  • płaska łyżka mielonej gałki muszkatałowej
  • łyżka mielonego kardamonu
  • duża garść rodzynek
  • opakowanie kandyzowanej skórki pomarańczowej (100 g)

glazura

  • 1/4 szklanki whisky (lub soku pomarańczowego, lub wody)
  • 4 łyżki cukru
  • kilka kropli aromatu pomarańczowego

Dodatkowo

  • olej (1-2 łyżki) do wysmarowania miski i ciasta

Do robienia krzyżyków użyłam kupnego lukru, bodajże Dr Oetkera.

Przygotowanie

W dużej misce mieszamy mleko, cukier i drożdże i zostawiamy na ok. 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Siemię lniane mieszamy z wodą i też odstawiamy na kilka minut. Banana miksujemy lub dokładnie rozgniatamy widelcem. Wszystkie składniki, oprócz rodzynek i skórki pomarańczowej, umieszczamy w misce i zagniatamy ciasto. Wyrabiamy je przez kilka minut, aż przestanie się kleić (albo w każdym razie będzie się mniej kleić ;)) Ciasto powinno być luźne, ale na tyle gęste, żeby dało się z niego uformować jedną bryłę. Na koniec wyrabiania dodajemy kandyzowaną skórkę pomarańczową i rodzynki i wgniatamy je w ciasto. Kiedy ciasto jest wyrobione, przekładamy je do miski wysmarowanej olejem i samo ciasto też smarujemy olejem. Miskę przykrywamy folią spożywczą.

Teraz mamy dwie możliwości. Ja wstawiłam ciasto do lodówki na 24 godziny (mniej więcej). W tym czasie prawie podwoiło objętość. Potem uformowałam 13 bułeczek, ułożyłam je na blachach (przykrytych matami silikonowymi). Bułeczki spryskałam olejem w sprayu, ponownie przykryłam folią i zostawiłam do wyrośnięcia na prawie 2 godziny.

Druga opcja, jeśli nie chcecie trzymać ciasta tyle czasu w lodówce (lub po prostu macie czas, żeby cały proces przeprowadzić za jednym zamachem ;)), to pozostawienie ciasta w całości w ciepłym miejscu na ok. 1,5 godziny, a następnie podzielenie go na bułeczki i pozostawienie ich do wyrośnięcia na ok. 40 minut.

Bułeczki pieczemy ok 17-20 minut w 200 stopniach. W trakcie pieczenia przygotowujemy glazurę – cukier rozpuszczamy w alkoholu, wodzie lub soku. Dodajemy aromat pomarańczowy i całość doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy przez kilka minut na wolnym ogniu, często mieszając.

Po wyjęciu z piekarnika gorące bułeczki smarujemy glazurą. Czekamy ok. minutę. Czynność powtarzamy jeszcze dwukrotnie. Kiedy bułeczki przestygną, rysujemy na nich krzyżyki lukrem. Najlepsze oczywiście są świeżutkie, ale można je „odświeżyć”, podgrzewając chwilkę w mikrofali.

Smacznego 🙂

Przpis dodaję do akcji Wegetariańska Wielkanoc z Zieleniną

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s