Pasta bezjajeczna – wersja druga, poprawiona :-)

Zwykły wpis

Jakiś czas temu udało mi się zdobyć czarną sól i zrobiłam moją pierwszą wegańską pastę „jajeczną”. Byłam z niej bardzo zadowolona, zwłaszcza, że produkcja zajęła 7 minut, łącznie z gotowaniem groszku 🙂 Ale nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej, więc jako że dziś napadła mnie straszna tęsknota za smakiem jajek, postanowiłam po raz kolejny zaczerpnąć z torby z czarną solą (która i tak pewnie starczy mi do końca życia :D) i wypróbować nowy przepis.

Na wegańskich blogach jest wiele przepisów na pastę jajeczną, czasami zwaną dla zmylenia przeciwnika sałatką 🙂 Wszystkie, które znalazłam, bazują na tofu i czarnej soli. Ja dorzuciłam od siebie cieciorkę i był to bardzo dobry pomysł – wydaje mi się, że dzięki temu udało mi się odtworzyć jajeczną konsystencję. Pasta jest naprawdę nie do odróżnienia od pierwowzoru i to zarówno pod względem wyglądu, jak i smaku, co chyba nawet jest ważniejsze. Wymaga jednak dwóch „fachowych” składników – wegańskiego majonezu i czarnej soli. Obydwa są do nabycia w sklepach ze zdrową żywnością, przy czym majonez zdecydowanie łatwiej dostać, a nawet jak ktoś ma czas i chęci, to można go zrobić w domu.

Składniki

  • kostka tofu (180 g)
  • puszka cieciorki (400 g)
  • 2 czubate łyżki wegańskiego majonezu
  • 1,5 – 2 łyżeczki musztardy
  • 1 duża lub dwie mniejsze laski selera naciowego
  • czarna sól do smaku (u mnie trochę ponad. pół łyżeczki)
  • szczypta kurkumy dla żółtego koloru
  • szczypta czosnku w proszku

Przygotowanie

Tofu pokruszyć na kawałki, cieciorkę odcedzić, selera drobno posiekać. Wszystkie składniki umieścić w blenderze i zmiksować. Moim zdaniem najlepiej, jeżeli konsystencja nie jest zupełnie kremowa, tylko przypomina rozgniecione widelcem jajka, ale to oczywiście zależy od upodobań 🙂 Wiele osób dodaje też curry. Ja nie byłam nigdy fanką połączenia curry  jajkiem w wersji „oryginalnej” i trzymam się tego stanowiska w wersji wegańskiej, ale jeśli lubiliście takie zestawienie smakowe, to warto spróbować. Smacznego 🙂

Wpis dodaję do akcji Warzywa Strączkowe

Advertisements

4 responses »

  1. Wygląda zachęcająco :D. A już szczególnie motywuje to, że użyłaś cieciorki – uwielbiam ją :). Muszę tylko końcu zaopatrzyć się w czarną sól i robię tę pastę, mniam! 🙂
    Pozdrawiam, Cottie

    • Ja czarnej soli trochę się naszukałam. W końcu znalazłam w Organicu, ew. jest też dostępna w internecie, np. w sklepie Evergreen. A pasta jest pyyyyszna, bardzo polecam 🙂

    • Zmienia w tym sensie, że robi się bardziej słone – to w końcu sól 😉 Ale jest mniej słona niż normalna sól, więc można jej użyć trochę więcej. No i daje zdecydowany jajeczny zapach.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s