Sałatka „detox”

Zwykły wpis

Idzie zima (podobno, bo za oknem póki co całkiem ładnie ;)) a z nią sezon przeziębień, grypy i innego paskudztwa. Dlatego trzeba jeszcze bardziej dbać o to, żeby faszerować się witaminami. Mój organizm jakoś sam się ich domaga. Mimo coraz bardziej zimowej pogody nie chodzą za mną „ciężkie” zapychające dania, a wręcz przeciwnie, ciągle mi mało świeżych chrupiących surowych warzyw i owoców. Szkoda, że będą coraz droższe i trudniej dostępne, no ale cóż, nie ma co narzekać, lepiej skonsumować pyszną sałatkę, póki jeszcze warzywa nie kosztują fortuny 😉

Ta sałatka jest po prostu nieprzyzwoicie zdrowa 😀 A przy tym pyszna, sycąca, niskokaloryczna. Po prostu bomba (witaminowa). Dodatkową zaletą jest fakt, że można ją zrobić dosłownie w 5 minut, jeśli tylko jesteście szczęśliwymi posiadaczami robota kuchennego. W przeciwnym przyadku czeka Was dużo siekania 😉

Do przygotowania tej sałatki użyjcie naprawdę świeżych warzyw. Wiadomo, że zawsze im świeższe tym lepsze, ale w tym przypadku to szczególnie ważne z dwóch powodów. Po pierwsze, im świeższe warzywa, tym bardziej są soczyste i chrupiące, a nie będziemy ich gotować, więc warto, żeby ich naturalny smak był najlepszy jak się da. A po drugie, mam bardzo złe doświadczenia po zjedzeniu surowego kalafiora, który czas pierwszej świeżości miał już za sobą. Zdecydowanie Wam tego nie polecam. Zróbcie z niego zupę, a do surowej sałatki użyjcie takiego prosto z bazarku. Oryginalny przepis na tę sałatkę znalazłam na nieocenionym blogu Oh She Glows.

Składniki (na wielką miskę)

  • 1 spory brokuł
  • 1 malutki kalafior lub pół dużego
  • 2 małe lub 1 duża marchewka
  • sok z jednej cytryny
  • duża garść rodzynek
  • duża garść pestek słaonecznika
  • ok. 3 łyżki syropu z agawy lub klonowego
  • pół dużego pęczka natki pietruszki
  • sól do smaku (u mnie 2 spore szyczpty)
  • pieprz do smaku (najlepiej z młynka, naprawdę warto się na niego zrujnować)

Przygotowanie

Brokuła dzielimy na różyczki, wrzucamy do robota kuchennego i mielimy „na proszek”. Przekładamy do dużej miski. To samo robimy z kalafiorem. Marchewkę obieramy i trzemy na tarce jarzynowej. Pietruszkę drobno siekamy. Dodajemy rodzynki, pestki słonecznika, sok z cytryny, syrop z agawy, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy i ewentualnie doprawiamy do smaku. Gotowe, smacznego 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s